Muzyka to uniwersalny język, który przekracza granice i łączy dusze. Muzyka ma bogatą historię sięgającą czasów starożytnych cywilizacji. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad pochodzeniem słowa “muzyka” i nad tym, co ono dla Was oznacza?

Starożytne początki, wpływ łaciny aż po dziś

Słowo “muzyka” ma swoje korzenie w starożytnej greckim terminie “μουσική, mousikē“. Grecko-angielski leksykon autorstwa H.G. Liddella i R. Scotta (Nowy Jork 1897) definiuje “μουσική mousikē” jako “sztukę, nad którą pieczę sprawowały Muzy, zwłaszcza muzykę, lub raczej liryczną poezję śpiewaną do muzyki” (s. 980).

W mitologii greckiej Muzy były boginiami, które inspirowały twórczość i artystyczny sposób wyrażania się. “Mousikē” reprezentowała holistyczną koncepcję działań artystycznych, obejmując nie tylko melodie instrumentalne i wokalne, ale także taniec, poezję i dramat.

W okresie Cesarstwa Rzymskiego, słowo “mousikē” przekształciło się w łaciński termin “musica”. Jednakże warto zaznaczyć, że łacińskie słowo miało szersze znaczenie. “Musica” odnosiła się nie tylko do samej formy artystycznej, ale także do jej teoretycznego studium, obejmującego takie aspekty jak rytm, harmonia czy kompozycja. Dziś “muzyka” stanowi integralną część globalnego słownictwa, przekraczając bariery językowe i stając się słowem powszechnie zrozumianym i cenionym. Obejmuje ona szeroki zakres gatunków muzycznych, stylów i tradycji, sięgając od kompozycji klasycznych po współczesny pop, jazz, rock i nie tylko.

Słowo “muzyka” pojawia się w różnych językach.

Pytanie o muzykę

Po tej wstępnej części, nadszedł czas, by zadać pytanie: Co muzyka oznacza dla Ciebie? Odpowiedź należy tylko do Ciebie, ale pozwól, że podzielę się moimi przemyśleniami na temat tego, co muzyka przeze wiele lat oznaczała i oznacza dla mnie.

Muzyka zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Towarzyszy mi w mojej podróży przez życie. Muzyka to język, który przemawia do mnie w sposób, w jaki słowa samodzielnie nie potrafią. Przekracza granice, wywołuje emocje i łączy mnie z głębszym sensem siebie i ze światem wokół mnie.

To, co mówią inni

Dr Jane Swan (1925-2010), choć nie była profesjonalnym muzykiem, a historykiem, kiedyś zapytała: “Jak to możliwe, że muzyka może, bez słów, wywoływać nasz śmiech, nasze lęki i nasze najwyższe aspiracje?”.

To pytanie rezonuje gdzieś głęboko w mojej duszy, ponieważ muzyka ma zdumiewającą zdolność dotarcia do szerokiej gamy emocji i wywołania w nas czegoś, co opiera się wyjaśnieniu. Jest to potężna siła, która łączy ludzi, nawet jeśli pochodzimy z różnych kultur i mówimy różnymi językami. Muzyka nas łączy! Jesteśmy zanurzeni w muzyce. Poruszamy się w muzyce. Jesteśmy otoczeni muzyką!

“Muzyka jest jak marzenie, którego nie mogę usłyszeć”

Ludwig van Beethoven

Ludwig van Beethoven (1770–1827), niemiecki kompozytor i pianista, jeden z najbardziej szanowanych kompozytorów muzyki klasycznej, opisał muzykę jako marzenie, której nie mógł usłyszeć. Ale my możemy powiedzieć, że możemy poczuć muzykę!

Muzyka to marzenie, które potrafię poczuć. Muzyka to moja podróż. Przenosi mnie w miejsca poza granicami mojego codziennego życia. Zabiera mnie do krainy, gdzie granice emocji znikają i swobodnie płyną. To muzyka pozwala mi uciec od banału i dołączyć do świata wyobraźni.

“Jedyną prawdą jest muzyka”

Jack Kerouac

Jack Kerouac, amerykański pisarz i poeta, wierzył, że jedyną prawdą jest muzyka. Dlatego cała muzyka jest prawdziwa! W moim własnym doświadczeniu odkryłem, że muzyka jest źródłem autentyczności i wolności. Kiedy słucham płynnej melodii lub wzruszającej kompozycji, dotykam części siebie, która jest surowa i prawdziwa. Muzyka przypomina o pięknie i złożoności ludzkiego doświadczenia.

“Muzyka była moim azylem.
Mogłam schować się w przestrzeni między dźwiękami przed samotnością”

Maya Angelou

Maya Angelou (1928–2014), amerykańska pisarka, poetka i działaczka na rzecz praw obywatelskich, opisała muzykę jako swoje schronienie, miejsce, gdzie mogła znaleźć pociechę i uciec przed samotnością.

Uniwersalny język muzyki

To uczucie głęboko do mnie przemawia. Były momenty w moim życiu, kiedy czułem się izolowany, samotny, opuszczony lub przytłoczony, ale muzyka była ze mną. Muzyka była zawsze tam, by mnie pocieszyć i podnieść na duchu. To w przestrzeni między dźwiękami, między delikatnymi melodiami Pink Floyd a potężnym “Whole Lotta Love” Led Zeppelin lub “Child in Time” Deep Purple, z genialną solówką Ritchie Blackmore’a, zawsze znajduję poczucie spokoju i pewności lepszego jutra. Nie chodzi tylko o rodzaj muzyki, jakiej słuchamy. Chodzi o samą muzykę!

Muzyka ma uniwersalny język, który przekracza kulturowe i językowe bariery. Ma moc łączenia i zbliżania ludzi. Jest, jak Henry Wadsworth Longfellow (1807–1882), amerykański poeta i edukator, pięknie to ujął, uniwersalnym językiem ludzkości.

Kiedy słucham muzyki z różnych stron świata, przypominam sobie, co mamy wspólnego: naszą wspólną ludzkość. Melodie i rytm łączą nas na głębszym poziomie, przypominając mi, że jesteśmy częścią wielkiego i wyjątkowego wszechświata.

“Muzyka jest uniwersalnym językiem ludzkości”

Henry Wadsworth Longfellow

Inny wielki muzyk, Wolfgang Amadeus Mozart (1756–1791), jeden z najbardziej wpływowych, popularnych i płodnych kompozytorów okresu klasycznego, kiedyś powiedział, że prawdziwa istota muzyki tkwi nie tylko w nutach, ale także w ciszy między nimi.

Muzyka rezonuje we mnie, ponieważ ta cisza jest żywa, mówi, można ją także poczuć, jak dźwięk akordu. W tych momentach ciszy znajduję głębokie poczucie połączenia z muzyką i samym sobą.

“Muzyka nie jest w nutach, ale w ciszy między nimi”

Wolfgang Amadeus Mozart

Muzyka ma moc budzenia duszy, rozpalania wyobraźni i nadawania życiu znaczenia. Plato (427 p.n.e.–348 p.n.e.) trafnie opisał muzykę jako dającą duszę wszechświatowi, skrzydła umysłowi, lot wyobraźni i urok życia samego w sobie. To źródło inspiracji, które napędza moją kreatywność i przenosi mnie do nowych krain możliwości. Żyję i pracuję otoczony muzyką, która dotyka mnie ze wszystkich stron, wyostrza moje zmysły i wrażliwość.

Podczas mojej podróży przez życie, muzyka była zawsze moim stałym towarzyszem, oferując uzdrowienie, pociechę i radość. Muzyka miała i ma dla mnie moc gojenia ran, podniesienia ducha i zbliżenia ludzi. To forma wyrażenia, która wykracza poza słowa, dotykając najgłębszych części naszego istnienia.

Muzyka nie ma końca

Warto dzielić się tym, co piękne, a muzyka jest takim pięknem sama w sobie. Cieszmy się wolnością, otwartością i poczuciem jedności, które muzyka przynosi. Wyruszmy w podróż odkrywania siebie i łączenia się, kierowani melodią i rytmami, które rezonują w nas. Czas odnaleźć most, który łączy każdego z nas ze światem i samymi sobą! Tym mostem jest po prostu muzyka!

Muzyka to moc zbiorowa. Jest to siła, która nas jednoczy, inspiruje i podnosi. To uniwersalny język, który przemawia do rdzenia naszej ludzkości. Kocham muzykę! Nie potrafię sobie wyobrazić mojego codziennego życia bez muzyki. A Ty? Jak postrzegasz muzykę? Co ona dla Ciebie znaczy?

Kategorie